>>/5/
pamiętam te "deanonimizacje" że vegeta to był thomas, r.v.miller to piotr konieczny, ralts krzysztof sawka itd. jeśli dobrze pamiętam i jeśli dobrze rozpoznawałem go, jego styl pisania i dobrze przyporządkowywałem posty które zamieszczał (i o ile w ogóle to był on) to nie przeszkadzał mi zbytnio